Czołowy saksofonista uważany za jednego z najważniejszych i najbardziej kreatywnych artystów dzisiejszej polskiej sceny jazzowej, współpracował m.in. z takimi artystami jak: Gary Thomas, Sam Rivers, Archie Shepp, Bobby McFerrin, Tomasz Stanko, Ted Curson, Joey Calderazzo, Anthony Cox, Ed Schuller i Leszek Mozdzer, występował w klubach i na festiwalach: w Europie (Polska, Niemcy, Francja, Włochy, Belgia, Szwajcaria, Austria, Anglia, Szwecja, Dania, Czechy, Węgry, Bułgaria, Rumunia, Rosja, Ukraina) oraz w Kazachstanie, Kirgizji, Izraelu, Maroku, Brazylii i USA.
Jako lider i członek wielu zespołów i projektów Pierończyk został wyróżniony przez magazyn "Jazz Forum" tytułem Nadziei Polskiego Jazzu (1997), otrzymał nominacje do nagrody "Fryderyk" w kategorii Najlepszy Artysta Jazzowy (1997, 1998), zdobył nagrodę Związku Mużyków Polskich "Melomani" jako Artysta Roku (1999), został wyróżniony przez "Gazetę Wyborcza" jako "jeden z pięciu najbardziej wpływowych mużyków jazzowych w Polsce na XXI wiek", otrzymał nagrodę artystyczna Anioł Jazzowy (2003) Stowarzyszenia Sztuka Teatr ufundowaną przez Prezydenta Bielska - Białej oraz zdobył tytuł Najlepszego Saksofonisty Sopranowego (2003, 2004) w ankiecie czytelników magazynu "Jazz Forum"
Jego płyty były wielokrotnie wyróżniane: płyta "Few Minutes In The Space" (ADAM PIERONCZYK TRIO)była nominowana do nagrody "Fryderyk", płyta "Live In Sofia" (LESZEK MOZDZER / ADAM PIERONCZYK)została wybrana przez pismo "Jazz Forum" za Najlepszą Płytę Roku (1998)oraz była nominowana do nagrody "Fryderyk" w kategorii Najlepszy Album Jazzowy (1998), a płyta "Digivooco" (ADAM PIERONCZYK DIGIVOOCO) została wybrana przez "Jazz Forum" za Najlepszą Płytę Roku (2001).
Prasa napisała o nim:
- Adam Pieronczyk to odkrycie - dzięki swojemu ciepłemu brzmieniu, bystrej wyobraźni i ekspresji do granic możliwości. (Cadence New York)
- wielki promień nadziei na wschodnioeuropejskiej scenie jazzowej; (Frankfurter Allgemeine)
- Adam Pieronczyk to najjaśniejszy punkt polskiej saksofonistyki jazzowej; artysta, który nie musi już nikomu udowadniać swej klasy. (HiFi)